Czysty jak łza
Niech kończy się świat
Pojutrze czy dziś nieważne
Niech rozpadnie się na pół
Albo niech coś zgniecie go na miazgę
      Obojętne
      Tak czy siak
      Nieważne i tak ja
      Jestem czysty jak łza
Mała nie strasz mnie kolegami
Nie wyciągaj mi tu środkowego palca
Nawet nie znasz mnie
A może i znasz ale nie do końca
      Obojętne
      Tak czy siak
      Nieważne i tak ja
      Jestem czysty jak łza
Jestem Polakiem
Nie kradnę samochodów i nie jestem pijakiem
Co obchodzi cię jak korzystam z szaleństwa
Bez czy w pasach bezpieczeństwa
D h Niech kończy się świat D h pojutrze czy dziś nieważne D h niech rozpadnie się na pół D h albo niech coś zgniecie go na miazgę obojętne D tak czy siak h nieważne i tak ja D h jestem czysty jak łza Mała nie strasz mnie kolegami nie wyciągaj mi tu środkowego palca nawet nie znasz mnie a może i znasz ale nie do końca obojętne... Jestem Polakiem nie kradnę samochodów i nie jestem pijakiem co obchodzi cię jak korzystam z szaleństwa bez czy w pasach bezpieczeństwa obojętne...