Do krwi
jestem próżny
tak wiem
ukaraj mnie
namiętnie
w środku pusty
tak wiem
ukaraj mnie
bezwzględnie
wstrzymaj puls
weź tlen
zabierz całe powietrze
bo jestem próżny
tak wiem
przyznaję się 
bezczelnie

do krwi
ścieraj ze mnie grzech
niech wiję
niech targam się
nie zasługuję na więcej
ni mniej